szybkie, wegańskie zupy!

Cześć 🙂

Dawno mnie tu nie było! Szukałam inspiracji, czytałam dużo o samorozwoju 🙂

Wraz ze swoim powrotem przynoszę parę spontanicznych przepisów. Nastawiałam się na to, że będę gotować potrawy żywcem wzięte z Vegan Kickstart . Niestety, rzeczywistość zweryfikowała moje plany.

Okazało się, że nie mam tyle czasu, żeby przygotowywać wszystkie te posiłki, nawet przygotowując dużo w weekend.

Oczywiście nie poddaję się, pracuję obecnie nad niespodzianką, którą mam nadzieję zaprezentować jeszcze w tym roku.

W międzyczasie powróciłam do standardowego jadłospisu. Dodatkowo, porównam go z “piramidą” żywieniową zaproponowaną przez dr Desmond, do której link możecie znaleźć tutaj – klik . Daje ona jakieś podstawy, które warto uwzględnić – ja osobiście wiem już, że muszę jeść więcej surowych warzyw.

Ostatnimi czasy udało mi się ugotować dwie pyszne, wegańskie zupy. Pierwsza z nich to totalna improwizacja, wyciągnęłam resztki z lodówki. Efekt bardzo dobry! 🙂

W skład zupy wchodzą: fasolka szparagowa, cukinia, kalarepka i trochę sosu pomidorowego. Wszystko doprawione odrobiną bulionu wege instant oraz ziołami prowansalskimi i mieszanką Czubrica czerwona 🙂

Druga zupa to przepis zmodyfikowany z Vegan Kickstart (orginalny przepis tu: klik ). Zamiast soczewicy (której nie miałam), dałam grochu; nie dawałam też kozieradki i marchewki. Dodałam makaron jaki miałam (kokardki pełnoziarniste Lubelli) i zamiast Yukon Gold Potato wrzuciłam batata. Wyszła aromatyczna, bardzo sycąca zupa.

Teraz już wiem, że zupę da się zrobić ze wszystkiego! 🙂

Kolejna spontaniczna potrawa wyszła mi wczoraj. Miska kuskusu, pudełko kiełków stir-fry i czarna fasola, którą ugotowałam parę dni wcześniej i która zapomniana leżała w lodówce. Doprawione solą, pieprzem, odrobiną sosu sojowego i czosnku w proszku.

Nie bójcie się eksperymentować w kuchni! Przynajmniej mi to zazwyczaj wychodzi na dobre 😉

Superprodukt na dziś

kiełki
– ogromne źródło witamin i minerałów (m.in witaminy A,B,C, E, żelazo, wapń, magnez, cynk, potas)
– chronią przed anemią i przeziębieniem
– dostarczają białka roślinnego
– zawierają antyutleniacze, a więc mają działanie odmładzające
– są lekkostrawne
– podobno nawet odchudzają! 😉
Kiełki powinny być dla nas codziennym składnikiem diety – warto dodawać je na kanapki, do sałatki, na zupę. Są tanie – pudełko kosztuje ok 3 zł, można też zainwestować w kiełkownicę (ok 20 zł) lub słoik i produkować kiełki samemu. Bardzo prosta czynność, a ile radości i zdrowia!
J.

21-day vegan kick start!

Powiem prosto: wchodźcie na stronę Kickstart i zapisujcie się!

Jeśli słyszeliście kiedyś o inicjatywie ‘Zostań wege na 30 dni’, lub nawet braliście w niej udział (tak jak ja), to jest to dokładnie to samo, tyle że wegańskie i amerykańskie. Przewodniczy temu dr Neal Barnard – bardzo znana postać w wegańskim świecie 🙂 Dostajemy menu na 21 dni (z pięknie wypisanymi wartościami odżywczymi) i dużo wskazówek. Nawet jeśli ktoś dopiero teraz się o tym dowiedział (a program ruszył 3 września), to wydaje mi się, że tak czy tak może mieć dostęp do planu żywieniowego. Gorąco polecam!

Planuję zamieścić niektóre posiłki z Kickstartu na moim blogu, bo pomysły wydają się świetne! 🙂

Poniżej prezentuję moje śniadanie niedzielne: bagietka z wędliną sojową, warzywami i kiełkami + surówka z cykorii i jabłka z oliwą.

Kanapki posmarowane są margaryną roślinną – nie jest to najlepszy wybór oczywiście, nie miałam jednak nic innego, a do suchej bułki przekonać na razie się jeszcze nie potrafię 😉

Zamiast margaryny możemy smarować pieczywo pasztetem/humusem/oliwą/masłem orzechowym (to na słodko). Ciągle przede mną ‘masło’ słonecznikowe.

Wędlina sojowa – jadam dość rzadko, ale ta konkretna (o smaku salami) bardzo mi przypasowała. Jest dobra też na pizzę.

Wczoraj upiekłam też bardzo prostą tartę.

– opakowanie gotowego ciasta francuskiego (to z biedronki jest z tłuszczem roślinnym)
– dużo pomidorków koktajlowych
– pesto (ja miałam pistacjowe, może być bazyliowe) – do posmarowania pod pomidorki

Rozkładamy ciasto, smarujemy cienko pesto, pomidorki kroimy na połówki i nakładamy na ciasto środkami do dołu (dość ciasno). Pieczemy ok 20 minut. Efekty poniżej:

Superprodukt na dziś
cykoria
– lekarstwo na dolegliwości wątrobowe i przeciwdziałające zaparciom
– zawiera mangan (ważny dla układu kostnego i nerwowego)
– przyspiesza przemianę materii
– jest moczopędna – pomaga oczyścić organizm z toksyn
– źródło witamin A, B i C
– bogate źródło błonnika pokarmowego – inuliny
Cykorię najlepiej jeść na surowo – w sałatkach, można też faszerować liście.
J.