zielone koktajle

Dlaczego zielone koktajle są tak dobre dla naszego ciała?

Odpowiedź jest prosta – bo są zielone 🙂 Zawierają warzywa (najczęściej liściaste) o kolorze zieleni, które mają różnorakie dobroczynne działanie na nasz organizm:

– warzywa kapustne zawierają sulforafan, który ma właściwości antyrakowe
–  poprzez witaminy A, C i E dostarczają ogrom antyoksydantów (substancji, które walczą z wolnymi rodnikami),
– poprzez zawartość  witaminy K (jak i wapnia) chronią przed osteoporozą, regulują krzepnięcie krwi, pomagają w walce z miażdżycą (a także jej prewencji)
– świetne źródło żelaza i wapnia (znajdziemy dużo w m.in jarmużu); dodatkowo zawierają też potas i magnez
– nie wspominając o błonniku (który zresztą posiada każde warzywo)

Zielone koktajle są świetne, ponieważ pozwalają nam spożywać duże ilości (surowych) warzyw w dobrze przyswajalnej i przyjemnej formie. Można nie lubić szpinaku, ale ten sam szpinak zmiksowany z bananem i jabłkiem da nam rewelacyjny szejk, który zjemy ze smakiem (ponieważ smaku szpinaku praktycznie nie poczujemy, niweluje go smak banana).

Zielone koktajle są różnorodne. Co prawda, kolor zawsze będzie mniej więcej ten sam, ale nie musimy tam wrzucać tylko szpinaku (zresztą szpinak nie powinien być spożywany w nadmiernej ilości ze względu na obecność szczawianów). Do zielonych warzyw możemy dorzucić co tylko chcemy – banany, daktyle, jabłka, gruszki, śliwki, pomarańcze etc. Głównie będą to owoce, ale jeśli ktoś lubi koktajle warzywne, można użyć pomidorów, ogórka, selera czy innych.

Zielone koktajle są szybkie. Wystarczy wrzucić składniki do blendera, dodać trochę wody i zmiksować.

 Moja najnowsza propozycja to koktajl z boćwiną (burak liściowy, ang. Swiss chard). Oprócz kilku liści wrzuciłam banana i gruszkę, trochę wody.
Muszę się pochwalić, że boćwinę udało mi się zdobyć dzięki uprzejmości dziewczyn z krakowskiego sklepu eko – Melasa 🙂 dzięki! (tu możecie dowiedzieć się więcej na temat sklepu – klik )

J.

zapiekanka brokułowa i zielony koktajl

Uwielbiam Puszkę! To największy chyba polski zbiór przepisów wegetariańskich/wegańskich. Nie zawsze znajdę tam przepis, ale zawsze się czymś zainspiruję 🙂 Jeśli ktoś jeszcze tej strony nie zna, to zapraszam tutaj – klik .

Właśnie przez Puszkę powstała moja zapiekanka brokułowa (oryginalny przepis znajdziecie tutaj – klik ). Muszę przyznać, że tym razem mocno nie improwizowałam – raczej trzymałam się przepisu, no może z małym wyjątkiem.

Potrzebne będą:

– makaron pełnoziarnisty świderki lub rurki (pół opakowania)
– jeden brokuł średniej wielkości
– sól, pieprz, oregano,

na beszamel:
– jeden por
– 2 szklanki mleka roślinnego (ja miałam tylko sojowe waniliowe 🙂 więc użyłam jednej szklanki, którą rozrzedziłam wodą)
– margaryna roślinna
– mąka pełnoziarnista
– sól, pieprz, gałka muszkatołowa

Tak jak w oryginalnym przepisie brokuła podzieliłam na drobniejsze kawałki, wymieszałam z makaronem i wyłożyłam do dwóch mniejszych brytfanek ;), posypałam przyprawami. Następnie zrobiłam porowy beszamel. Plasterki pora podsmażyłam na margarynie (dałam trochę więcej niż oryginalne 2 łyżki), następnie zalałam to mlekiem z przyprawami i wsypałam tam mąkę (około 2 łyżki), mieszając trzepaczką – żeby nie było grudek. Doprowadziłam do wrzenia, ciągle mieszając. Jak sos zaczął się zagęszczać, to wyłączyłam ogień. Zalałam obydwie części zapiekanki. Piekłam w piekarniku 40 minut (180 stopni).

Zapiekanka wyszła bardzo smaczna mimo modyfikacji 🙂 uwielbiam beszamel porowy.

pod spodem widać fragmenty magazynu Men’s Health 🙂 pojawiają się tam bardzo ciekawe artykuły 🙂

Moje najnowsze odkrycie to zielony koktajl jesienny 🙂

– 2 gruszki, najlepiej dojrzałe
– 2 śliwki, najlepiej dojrzałe
– liście świeżego szpinaku – dowolna ilość

Wszystko razem miksujemy z odrobiną wody (czym więcej jej dodamy, tym rzadszy napój będzie – ja wolę konsystencję musu, dlatego dodaję tylko odrobinę). Nie obieramy owoców ze skórki, tylko myjemy dokładnie. Koktajl jest słodki, bardzo sycący i ma piękny zielony kolor 🙂

superprodukt na dziś


śliwki
– ogromne źródło błonnika – pomagają przy zaparciach
– źródło witamin C i K – wzmacniają naczynia krwionośne, regulują proces krzepnięcia krwi
– zawierają też potas, który jest istotny przy regulowaniu ciśnienia krwi
– korzystnie wpływają na układ nerwowy, dzięki zawartości magnezu i witaminy B6
– obniżają cholesterol
– świetne są zarówno świeże, jak i suszone
J.