zrób sobie chipsy (i guacamole)

Jedni ludzie są uzależnieni od słodyczy, inni od nikotyny. Ja z kolei nie mogłabym żyć bez pieczonego i smażonego ziemniaka. Uwielbiam frytki, czipsy, placki ziemniaczane, ziemniaki pieczone w piekarniku – jednym słowem wszystko, co ma ziemniaczaną spieczoną skórkę i chrupie. Niestety, kupne czipsy i frytki są kiepskiej jakości – za dużo tłuszczu i soli, na maksa przetworzone i nie powinny zbyt często pojawiać się w naszym menu (ostatnio grzeszę, niestety…). 

Na ratunek przyszła mi książka “Widelec zamiast noża”, pod redakcją Gene Stone’a. Powstała ona jako dodatek do filmu o tym samym tytule (ang. Forks over knives). Dokument opowiada zarówno historie osób, którym dieta roślinna uratowała życie, zawiera też wypowiedzi znanych postaci w wegańskim świecie (lekarze T. Colin Campbell, Caldwell B. Esselstyn, Jr., Neal Barnard). Książka podzielona jest na dwie części: teoretyczną (czym jest dieta roślinna, choroby związane z żywieniem, jak dieta roślinna pomaga środowisku i zwierzętom) i praktyczną (przepisy nisko przetworzonej kuchni roślinnej). Minusem jest na pewno to, że wiele przepisów zawiera składniki trudno dostępne lub po prostu drogie w Polsce; natomiast mogę Wam ją polecić z czystym sumieniem. Przepisy są dość proste i dostarczają wiele inspiracji. 
Tak jak z tymi czipsami. Dlaczego by nie po prostu pokroić ziemniaki na cienkie plasterki i upiec w piekarniku? Jeśli chcecie, żeby były sztywne, jak prawdziwe chipsy, nie dodawajcie oleju, po prostu posypcie ziemniaki solą i ulubionymi przyprawami i do piekarnika na 10-15 minut w 180 stopniach. 
Do moich czipsów zrobiłam guacamole, ale…z zielonego groszku. W przepisie jest mowa o groszku mrożonych, ja kupiłam konserwowy. Zamiast szalotki dodałam czerwonej cebuli. Kolendra jest niezbędna, dodaje rewelacyjnego smaku. Koniecznie spróbujcie!
groszkowe guacamole
puszka groszku konserwowego
1/2 czerwonej cebuli
1/2 pomidora
1/2 papryczki chili
sok z połówki cytryny
1 ząbek czosnku 
1/2 szklanki posiekanej kolendry
Groszek przepłukujemy pod bieżącą wodą i wrzucamy do blendera razem z posiekaną cebulą, zmiażdżonym ząbkiem czosnku i sokiem z cytryny. Miksujemy do uzyskania w miarę gładkiej pasty i wykładamy do miski. Dodajemy pokrojonego w małą kostkę pomidora, drobniutko posiekaną chili i kolendrę. Delikatnie mieszamy i podajemy z tortillą lub czipsami.
Jeśli zjecie już wszystkie czipsy, to śmiało kładźcie guacamole na chleb lub krakersy, lub wyjadajcie palcami.
Justyna

szybkie ciasto cytrynowe

Znalazłam ten przepis, kiedy szukałam pomysłu na ciasto cytrynowe, które zresztą zamówiła u mnie koleżanka. Przepis jest bardzo prosty i szybki, a ciasto wychodzi wilgotne i mocno cytrynowe.

szybkie ciasto cytrynowe
oryginalny przepis stąd
1-2 cytryny
1,5 szklanki mąki razowej
1/3 szklanki syropu z agawy lub 1/2 szklanki syropu z daktyli
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka octu
5 łyżeczek oleju
1/2 -3/4 szklanki wody
1/2 szklanki migdałów w płatkach lub rodzynek
kieliszek rumu
Do miski wsypujemy mąkę, migdały/rodzynki i sodę. Cytryny sparzamy wrzątkiem, wycieramy i ścieramy skórkę na tarce. Wyciskamy sok z cytryn i razem ze skórką dodajemy do miski. Następnie dodajemy kolejne składniki- syrop, olej, rum. Wodę i ocet zostawiamy na koniec i dodajemy je podczas mieszania ciasta. W wersji surowej powinno być bardzo gęste, ale jednak lejące się. Przekładamy ciasto do formy silikonowej lub wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy 25 minut w 180 stopniach. Wewnątrz będzie wilgotne, ale nie powinno smakować jak zakalec 🙂