Lifebook #13

Dziwny był ten miesiąc. Zaczął się bardzo dobrze, a skończył zaskakująco (słowo-klucz) źle. Przeprowadzka do Szczecina jak na razie zawieszona w czasie i przestrzeni, a ja próbuję się odnaleźć w nowej, nieplanowanej dla mnie rzeczywistości ;). Z drugiej strony, mogę nieco dłużej nacieszyć się Zatoką Gdańską i plażą. Nie muszę też stresować mojego kota 2-tygodniowymi […]