Najnowsze wpisy

Wegańskie przepisy dla leniwych

Wegańskie przepisy dla leniwych

W maju tego roku minęło już 5 lat, od kiedy przestałam jeść mięso i produkty odzwierzęce. Szmat czasu. Powoli mogę zacząć odpowiadać na pytania będące źródłem strachu i wątpliwości wszystkich mięsożerców. Czy dieta roślinna jest trudna? (Nie) Czy nabawiłam się niedoborów? (Nie) Czy podczas wizyty w łazience […]

Dieta Smartfood – recenzja książki

Dieta Smartfood – recenzja książki

Kiedy słyszę o jakiejś nowej diecie, to zazwyczaj podchodzę do tematu bardzo sceptycznie. Dlaczego? Bo diety nie działają. Oczywiście, mam tutaj na myśli klasyczne diety odchudzające, typu dieta Dukana, dieta 1000 kalorii itp itd. Zazwyczaj jest tak, że po dniach lub tygodniach wyrzeczeń chudniemy, a […]

lifebook #8

lifebook #8

Seria #lifebook jest dla mnie swojego rodzaju pamiętnikiem i kalendarzem, dzięki niej gromadzę swoje wspomnienia i wydarzenia z życia. Zauważyłam w ogóle, że robienie zdjęć jest dla mnie ogromnie przyjemne, a dzięki temu, że biorę udział w projekcie 365 tookapic, to jestem de facto zmuszona do […]

Przepisy na szczęście – recenzja

Przepisy na szczęście – recenzja

„Przepisy na szczęście” autorstwa Mai Sobczak, którą możecie kojarzyć z bloga Qmam kasze, trafiła w moje ręce dzięki wydawnictwu Muza. Ostatnio nie mam weny w kuchni, gotuję bardzo prosto i staram się temu poświęcać minimum czasu. Przyznam jednak, że przeglądając przepisy z tej książki, nabrałam […]

Jak zacząć programować – dekalog dla kobiet i nie tylko

Jak zacząć programować – dekalog dla kobiet i nie tylko

Jak zacząć programować? Jak rzucić korpo i nauczyć się Rubiego? Czemu jesteś taka odważna? Tego typu pytania dostaję dość regularnie w formie offline i online. Pomyślałam sobie, że dziś opowiem Wam trochę o tym, jak ja zaczęłam swoją przygodę z kodzeniem i co polecam dla […]

Lifebook #7

Lifebook #7

Ostatni #lifebook był jeszcze w zeszłym roku, a więc jak możecie się spodziewać, od tamtej pory zdarzyło się dość dużo. Zmieniłam pracę, przeprowadziłam się do innego dzielnicy Gdańska, poznałam masę nowych i fajnych ludzi, udało mi się również odwiedzić Kraków oraz rodzinny Rybnik. Nie będę […]