Treningi – tydzień I – podsumowanie

Dziś będzie krótko, bo chciałam się przed Wami wyspowiadać z mojej aktywności sportowej 😉
Plan zakładałam 2 dni biegu, 3 dni ćwiczeń kondycyjnych i 2 dni rozciągania. Trochę go zmodyfikowałam, ponieważ pogoda się zrobiła przepiękna i jeździłam rowerem do pracy. Robiąc po 20 km dziennie na rowerze, nie miałam już sił ani czasu na dodatkowe ćwiczenia. Jeśli chodzi o bieganie, to też nastąpiła mała modyfikacja – miałam przebiec w obydwa dni po 6 km, natomiast w sobotę biegło mi się genialnie (w deszczu i po błocie, więc trochę jak Runmageddon) i wykręciłam 8,5 km. Dziś miałam lekkie zakwasy i dało radę jeno 5,5 km. Mimo to oczywiście jestem z siebie bardzo zadowolona. Autentycznie bieganie zaczyna mi się podobać.
W poniedziałek ćwiczyłam wg planu, we wtorek, środę i czwartek jeździłam na rowerze, w piątek się rozciągałam, a w weekend biegałam. Z małymi zmianami, ale plan wykonany. 
Dziś z ciekawości się też zmierzyłam:
Talia: 72 cm (było 73 cm)
Udo: 56 cm
Biodra 98 cm (było 100 cm)



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

twelve + fourteen =